Zacznij na UJ - Zapraszamy na Uniwersytet Jagielloński
Weronika, studentka psychologii

"Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak dużo materiału trzeba przerabiać samemu w domu. Jest to fajne pod tym względem, że można zaplanować naukę na czas najbardziej odpowiedni dla siebie, a nie dopasowany do planu zajęć."
Skąd pomysł na psychologię – co Cię najbardziej zainspirowało?
Od kilku lat psychologia była dziedziną, którą bardzo lubiłam zgłębiać. Ciekawiły mnie różne procesy zachodzące w ludzkim mózgu oraz ich wpływ na funkcjonowanie człowieka. W trakcie liceum rozważałam też inne kierunki studiów, jednak ostatecznie wybrałam coś, co było też poniekąd moim hobby. Pomimo różnych wątpliwości, bardzo cieszę się z podjętej decyzji.
Jakie były Twoje największe obawy przed rozpoczęciem studiów?
Bałam się, że będzie mi ciężko poradzić sobie samej w nowym mieście. Jednak bardzo szybko zdobyłam wielu bliskich znajomych, dzięki którym poczułam się tu trochę bardziej jak w domu.
Co powiedziałabyś sobie z dnia przed rozpoczęciem studiów?
Studia nie są takie straszne, jak często mówią nauczyciele ze szkół średnich oraz że studiowanie nie polega tylko na siedzeniu w mieszkaniu i wkuwaniu na zajęcia.
Czy studia pomagają Ci lepiej zrozumieć siebie i innych?
Zdecydowanie tak. Myślę, że może być to też specyfika mojego kierunku, ale patrząc wstecz bardzo zmieniło się moje postrzeganie siebie i otaczającego mnie świata. Mam wrażenie, że dużo łatwiej rozumiem emocje – zarówno swoje, jak i innych.
Co najbardziej lubisz w codzienności studenckiej?
Przede wszystkim wyjścia ze znajomymi. Kraków jest miejscem pełnym różnych ciekawych miejsc, gdzie można spędzić czas. Podoba mi się też, że dzięki temu, że sama układam swój plan, mam też przestrzeń na odpoczynek i rozwijanie moich pasji, na co brakowało mi czasu w szkole średniej.
Co najbardziej zaskoczyło Cię w studiowaniu psychologii?
Jak dużo materiału trzeba przerabiać samemu w domu. Jest to fajne pod tym względem, że można zaplanować naukę na czas najbardziej odpowiedni dla siebie, a nie dopasowany do planu zajęć.
Co robisz poza studiami, co pozwala Ci się wyrazić?
Angażuję się w działalność samorządową, co pozwoliło mi poznać masę ciekawych ludzi i odkryć nowe miejsca w Krakowie. Poza tym zaczęłam uczyć się języka włoskiego, co sprawia mi bardzo dużą radość.
Co skłoniło Cię do zaangażowania się w Samorząd Studencki i czy poleciłabyś taką aktywność innym?
Chęć do pracy z ludźmi i organizowania różnych wydarzeń, wynikająca z mojego wcześniejszego doświadczenia jako przyboczna w harcerstwie. Aktywność samorządowa jest czymś, co definitywnie poleciłabym innym – jest to przestrzeń, dzięki której można zawrzeć nowe znajomości, rozwijać swoje umiejętności czy po prostu świetnie się bawić.
Jak wyobrażasz sobie kolejny rozdział swojej historii po studiach?
Jestem dopiero na pierwszym roku, więc aż tak bardzo nie myślę jeszcze o tym, co będę robiła po studiach. Staram się zostawić wszystkie opcje otwarte. Na pewno chciałabym pracować z ludźmi, bo jest to coś, w czym zawsze się odnajdywałam.