Dr Mikołaj Małecki, Wydział Prawa i Administracji

Dr Mikołaj Małecki

Dr Mikołaj Małecki, Katedra Prawa Karnego UJ

 

Kilka słów o mnie.

Nazywam się Mikołaj Małecki. Uczę prawa karnego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Prowadzę blog „Dogmaty Karnisty”, na którym wspólnie ze społecznością 30.000 osób patrzymy na prawo karne. Wypowiadam się w mediach o aktualnych zagadnieniach prawnych. Kieruję pracami Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego, w którym odpowiadam między innymi za wydawanie książek 'prawniczych'.

 

Pana przepis na sukces w swojej dziedzinie.

Prawo karne jest wszędzie. Idąc ulicą, w sklepie czy korzystając z internetu narażamy się na odpowiedzialność karną i możemy być ofiarą przestępstwa. Dlatego o prawie karnym należy mówić i pisać prosto. Popularyzacja działalności badawczej w naukach prawnych to bardzo ważny aspekt działalności każdego naukowca-prawnika. Chodzi o to, aby jak najwięcej ludzi uzyskiwało rzetelną wiedzę o polskim prawie karnym.

 

Co jest dla Pana motywacją?

Motywuje mnie społeczność mojego bloga, z którą od 8 lat wspólnie patrzymy na polskie prawo karne. Wspólnie z czytelniczkami i czytelnikami Dogmatów Karnisty przyglądamy się ciekawym wydarzeniom, analizujemy przepisy, omawiamy wyroki sądów. Często ta aktywność internetowa inspirowała mnie później przy pisaniu książki czy artykułu naukowego. Motywacją są także zajęcia ze studentkami i studentami na Uniwersytecie. Tematyka zajęć nie zmienia się corocznie, ale z roku na rok prawa uczą się inni Ludzie-to właśnie towarzyszenie im w poznawaniu prawa jest dla mnie największym wyzwaniem i motywacją.

 

Trzeba być krytycznym także wobec swojej własnej twórczości, co jest punktem wyjścia do rozwijania swoich umiejętności.

Jak wygląda życie naukowca?

Naukowiec jest w pracy w zasadzie cały czas. Nie chodzi o pobyt na uczelni, chodzi o pracę „głową”. Czasami najlepsze pomysły przychodzą do głowy podczas odpoczynku czy oglądania filmu fabularnego. Praca naukowca-prawnika to także analiza wyroków sądów oraz ciekawych spraw sądowych, a także procesu tworzenia prawa, za co odpowiada Sejm i Senat. Naukowiec-prawnik bierze więc aktywny udział w życiu publicznym państwa. Musi brać odpowiedzialność za swoje słowa i głoszone poglądy. Niejednokrotnie to, co napisze lub powie prawnik-naukowiec wpływa na to, jak jest stosowane prawo przez sądy.

 

Czy doświadczył Pan jakiejś porażki, którą później przekuł Pan w sukces?

Ważnym doświadczeniem były uwagi krytyczne i krytyczne recenzje prac, które zgłaszałem do publikacji. Choć było ich niewiele, to jednak te uwagi recenzentów, które otrzymałem, pomogły mi poprawić kilka rzeczy w przyszłości. Trzeba być krytycznym także wobec swojej własnej twórczości, co jest punktem wyjścia do rozwijania swoich umiejętności.

 

Dlaczego warto studiować na uniwersytecie?

Uniwersytet to nie tylko miejsce studiowania, to też społeczność ludzi-nauczycieli i uczniów, a także ważny czas w życiu. Kilkuletnie studia to dużo czasu, by zmienić swoje dotychczasowe spojrzenie na świat, albo wręcz przeciwnie-ugruntować to dotychczasowe. To czas nawiązania kontaktów i przyjaźni. To studia w wielkim mieście, w uczelni historycznej, jaką jest UJ, której dyplom jest ceniony w Polsce i za granicą.

 

Jak dobrze wykorzystać czas na studiach?

Myślę, że nie należy się zbytnio „spinać” na pierwszym roku studiów. Na wszystko przyjdzie czas. Warto jak najwcześniej zapoznać się z zasadami działania uczelni, to znaczy co gdzie „załatwić”. Żeby na wyższych latach można było poświęcić czas już wyłącznie na zdobywanie wiedzy. Ważną rzeczą jest też integracja ze środowiskiem studentów i nauczycieli, bo uczelnia powinna być społecznością łączącą wszystkich.

 

Jaką radę udzieliłby Pan młodym ludziom?

Przed Wami różne wybory, a jednym z nich jest decyzja o studiowaniu. Uważam, że znaczenie ma zarówno głos „serca, jak i rozsądku”. Wybierając kierunek studiów, kierujcie się tym, co Was interesuje, w czym czujecie się dobrze, czemu bylibyście w stanie poświęcić czas wolny - tu istotny jest głos „serca”. Pomyślcie jednak od razu, co możecie robić po ukończeniu takich studiów; czy zawód, jaki ewentualnie mielibyście wykonywać, spełnia Wasze obecne wyobrażenia.

 

Wykształcenie czy doświadczenie?

Pytanie zawiera fałszywą alternatywę. Wykształcenie nie jest pełne bez nabycia umiejętności i kompetencji. Z drugiej strony samo doświadczenie bez odpowiednich zasobów wiedzy może w wielu wypadkach nie wystarczyć. Są to rzeczy komplementarne. Studia prawnicze na uniwersytecie pozwalają posiąść wszystkie kluczowe kompetencje i wiedzę; są to studia komplementarne.

 

Jakie nowe wyzwania stoją przed Panem?

Biorę obecnie udział w rozwijaniu projektu Inicjatywy Doskonałości na UJ, z którym wiąże się koordynowanie wielu mniejszych i większych projektów. Planuję także rozwój mojego podcastu „Karne College”. Na warsztacie (w komputerze) leży też kilka zaplanowanych publikacji, w tym książek. Jedna z nich ma być połączona z wernisażem zaprzyjaźnionego artysty.