Prof. dr hab. Krzysztof Pyrć, Małopolskie Centrum Biotechnologii

Prof. dr hab. Krzysztof Pyrć

Prof. dr hab. Krzysztof Pyrć, Małopolskie Centrum Biotechnologii UJ 

 

Kilka słów o mnie.

Moja kariera naukowa rozpoczęła się w 2003 roku, kiedy po ukończeniu kierunku biotechnologia na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpocząłem pracę w Zakładzie Mikrobiologii Medycznej na Uniwersytecie Amsterdamskim, kierowanym przez prof. Bena Berkhouta. Prowadzone przeze mnie prace nad nową metodą identyfikacji wirusów szybko doprowadziły do jej optymalizacji i identyfikacji nowego ludzkiego koronawirusa – HCoV-NL63. W międzyczasie otrzymałem grant badawczy od Holenderskiej Akademii Nauk, co pozwoliło mi na wyjazd do laboratorium prof. Barica w USA, gdzie nauczyłem się technik tworzenia hodowli tkankowych 3D ludzkiego układu oddechowego. Tytuł doktora uzyskałem w 2007 roku. Za pracę doktorską otrzymałem nagrodę Holenderskiego Towarzystwa Chorób Zakaźnych oraz firmy Glaxo za najlepszą pracę doktorską w latach 2005-2007 w Holandii. Po obronie zdecydowałem się na powrót do Polski, gdzie rozpocząłem pracę na Wydziale Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii UJ. Dzięki włączeniu się w prace nad projektem „Biotechnologia Molekularna dla Zdrowia” udało mi się zdobyć środki na stworzenie w 2010 roku pracowni wirusologicznej. Równolegle, aktywny udział w projekcie Małopolskie Centrum Biotechnologii pozwolił mi na rozpoczęcie starań nad stworzeniem laboratorium wirusologicznego o wyższym poziomie zabezpieczeń. W 2016 roku uruchomiliśmy nowoczesne laboratorium zakaźne klasy 3 bezpieczeństwa biologicznego, co pozwala nam pracować nad wirusem SARS-CoV-2. Stworzona przeze mnie grupa Virogenetics łączy pracowników naukowych, doktorantów oraz studentów. Główny nurt naszych badań dotyczy mechanizmów zakażenia - próbujemy zrozumieć, jak wirusy pokonują kolejne zabezpieczenia i dostają się do komórki ludzkiej, którą zmieniają w fabrykę nowych cząstek. Nieustannie próbujemy również stosować wyniki naszych badań w praktyce. W oparciu o wypracowaną metodykę stworzyłem program identyfikacji leków przeciwwirusowych. Zaowocował on identyfikacją nowego inhibitora zakażenia koronawirusami, który obecnie próbujemy wykorzystać w walce z SARS-CoV-2. Jednocześnie pracujemy nad stworzeniem innych leków przeciwwirusowych, m.in. wirusa grypy czy opryszczki. A prywatnie? Lubię spędzać czas aktywnie. Podróże, biegi długodystansowe, żeglarstwo, góry wysokie, nurkowanie techniczne i wiele innych. Odkrywanie świata.

 

Kto był/jest Pana autorytetem?

Profesor Andrzej Szczeklik, z którym miałem jeszcze szczęście współpracować przez kilka lat. Wybitny lekarz i naukowiec, ale również człowiek i artysta. Każda rozmowa z nim była specjalna.

 

Żeby coś robić dobrze to trzeba to naprawdę lubić. Lepiej poszukać dłużej niż całe życie żałować.

Pana przepis na sukces w swojej dziedzinie.

Ciekawość świata, odporność na porażki, wiara w siebie.

 

Co jest dla Pana motywacją?

Najbardziej cieszy mnie droga, cele są tylko wymówką żeby z niej nie schodzić.

 

Jak wygląda życie naukowca?

Normalnie. Bardzo dużo pracy, ale też swoboda i możliwość wyboru własnej ścieżki.

 

Dlaczego warto studiować na uniwersytecie?

Bo mamy jedyną w życiu okazję na niezwykłą podróż, w czasie której wymagają od nas jedynie żebyśmy się uczyli nowych rzeczy i dużo podróżowali. Później trzeba strasznie dużo za to płacić.

 

Jaką radę udzieliłby Pan młodym ludziom?

Żeby coś robić dobrze to trzeba to naprawdę lubić. Lepiej poszukać dłużej niż całe życie żałować.

 

Wykształcenie czy doświadczenie?

Wykształcenie daje nam warsztat, doświadczenie uczy jak z niego mądrze korzystać. Bez warsztatu nie naprawimy świata, a bez doświadczenia będziemy wbijali gwoździe klawiaturą.

 

Jakie nowe wyzwania stoją przed Panem?

SARS-CoV-2.