Kinga, Wydział Geografii i Geologii

Kinga

Kinga, doktorantka na Wydziale Geografii i Geologii

 

Wybrałam mój kierunek studiów, ponieważ...

Chciałam uzyskać odpowiedzi na pytania nurtujące mnie od dzieciństwa i zainspirować się do zadawania sobie nowych pytań. Na dalszym planie było też poszerzenie kompetencji zawodowych.

 

Jakie były/są najciekawsze przedmioty na Twoim kierunku studiów i dlaczego?

Zdecydowanie najwięcej nauczyły mnie praktyki terenowe oraz te przedmioty, które umożliwiały spojrzenie na przyrodę z innej perspektywy. Dzięki nowoczesnym narzędziom - chociażby takim jak Skaningowy Mikroskop Elektronowy - sposób w jaki pojmuję świat uległ niesamowitemu pogłębieniu. Świat jest jeszcze piękniejszy i bardziej złożony niż mogłam to sobie wyobrazić na podstawie czytania książek czy prywatnych wycieczek.

 

Studiowanie to...

Najlepszy czas w życiu! Dlatego studiowałam na kilku kierunkach i swoją przyszłość też wiążę z Uniwersytetem.

 

Co było/jest dla Ciebie największym wyzwaniem?

Organizacja czasu. W czasie studiów trzeba znaleźć swój rytm między nauką a rozrywką, między zajęciami a przyjaciółmi. Z jednej strony był to dla mnie czas dużej swobody, z drugiej nauka brania odpowiedzialności za każdą decyzję.

 

Warto być ze sobą szczerym, wymagać od siebie, ale z pozycji przyjaciela a nie złego belfra.

Jak wygląda życie studenckie?

Życie studenckie wciąga. Na początku studiów mieszkałam w kawalerce, ale po krótkim czasie zauważyłam, że i tak większość czasu spędzam na Miasteczku Studenckim. Przeprowadziłam się więc do akademika ze względu na tętniące życie studenckie właśnie. Najbardziej ujmująca jest moim zdaniem ogromna solidarność i wsparcie wśród studentów. Zawsze jest ktoś na kogo można liczyć: czy chodzi o pomoc z projektem "na wczoraj" , świętowanie zdanego egzaminu, czy wyżalenie się na niesprawiedliwości losu.

 

Jak dobrze wykorzystać czas na studiach?

Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Jest to dla większości czas rozwoju i poznawania siebie. Myślę, że dobrze jest korzystać z możliwości i wiedzy jakie daje Uniwersytet, ale warto też w tym wszystkim nie zapominać o rozwijaniu swoich zainteresowań czy kompetencji społecznych. Nie każdy dostanie pracę w wyuczonym zawodzie, nie każdy będzie nawet chciał pracować zgodnie z wykształceniem, ale zawsze warto korzystać z wiedzy dostępnej na Uniwersytecie dla własnego rozwoju. Warto się przyjaźnić i warto szukać ścieżki dla siebie wśród licznych organizacji studenckich, drużyn sportowych, kół naukowych. To banalne, ale jestem przekonana że trzeba pamiętać że wiedzę i doświadczenia zdobywamy przede wszystkim dla siebie.

 

Wykształcenie czy doświadczenie? Uzasadnij swoją odpowiedź.

Jeżeli mowa o doświadczeniu zawodowym to wykształcenie po stokroć. Zawsze jest czas "przyuczyć" się do danych czynności, ale wykształcenie daje nam tą cudowną możliwość zrozumienia, poznania. Może nie jest to popularna filozofia ale jestem wielką entuzjastką nauki dla nauki.

 

Jaką radę dałabyś obecnym kandydatom na studia?

Wybierajcie kierunki i tematy które was szczerze interesują. Świat nie potrzebuje kolejnego nieszczęśliwego, słabego informatyka. Dużo więcej można osiągnąć w tych obszarach, gdzie poruszamy się swobodnie. Warto być ze sobą szczerym, wymagać od siebie, ale z pozycji przyjaciela a nie złego belfra.

 

Czym różni się studiowanie od nauki w liceum?

Łatwiej będzie mi napisać w czym jest podobne... tu i tu program nie przewiduje więcej niż uczeń/student jest w stanie przyswoić przy w miarę uczciwym podejściu. Nie można tylko się zniechęcać.

 

Kto jest dla Ciebie inspiracją?

Moją największą inspiracją jest, odkąd pamiętam, mój przodek, wielki przyrodnik i filantrop, pierwszy badacz Bajkału - Benedykt Dybowski. Nie dość że przetrwał zsyłkę, to z własnej woli wrócił na Syberię - tak bardzo wciągnęły go badania, które rozpoczął jako więzień. Jest on dla mnie przykładem przewagi potęgi umysłu nad słabością ciała, nawet w bardzo trudnych sytuacjach. Poszukując odpowiedzi na wielkie pytania łatwiej przetrwać trudności losu.

 

Co jest dla Ciebie największą motywacją?

Najbardziej motywuje mnie szansa jaką dostałam od losu. Staram się pamiętać jak wielkie mam szczęście, że mogę się uczyć, i że jestem bezpieczna. Nadal spora część ludzkości jest ofiarami konfliktów zbrojnych, cierpi głód, nie mówiąc już o trudnościach w dostępie do edukacji. Mam silne poczucie, że nie wolno mieć tego za nic.