Daria, Wydział Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej

Daria

Daria Cegiełka, studentka fizyki na Wydziale Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej

Laureatka DIAMENTOWEGO GRANTU – nagrody MNiSW dla wybitnie uzdolnionych studentów prowadzących badania naukowe na wysokim poziomie i posiadających wyróżniający się dorobek naukowy

 

Wybrałam mój kierunek studiów ponieważ….

Zaczęłam studiować fizykę w ramach Studiów Matematyczno-Przyrodniczych, ponieważ już od początku liceum moim marzeniem było zostać naukowcem.

Fizyka zafascynowała mnie tym, jak jest różnorodna (sięga przecież od nanotechnologii do kosmologii), a jednocześnie jak bliska (możliwa do spotkania na każdym kroku). Studia Matematyczno-Przyrodnicze pozwoliły mi nie tylko dopasować program studiów do moich potrzeb i zainteresowań, ale przede wszystkim dały mi możliwość dołączenia do grupy badawczej. Już na pierwszym roku studiów mogłam prowadzić badania pod okiem opiekuna naukowego.

 

Jakie były lub są najciekawsze przedmioty na Twoim kierunku studiów i dlaczego?

Dla mnie najciekawsza była Mechanika Kwantowa. To, czego nauczyłam się na "kwantach" nie było omawiane w liceum, ani w popularnonaukowych książkach, których pochłaniałam dziesiątki. W końcu świat, który do tej pory rysował się jako dziwny czy tajemniczy, stał się teraz nie tylko fascynujący, ale zrozumiały i użyteczny. Mechanika kwantowa, jako teoria, przewijała się potem przez całe moje studia, zawsze niosąc ze sobą zrozumienie kolejnego kawałka rzeczywistości - fizyki atomowej, jądrowej czy nanotechnologii. Myślę, że nigdy nie przestanie mnie ona urzekać i zaskakiwać.

 

Studiowanie to…

Dla mnie studiowanie to ciągłe poszukiwanie i odkrywanie - wiedzy, doświadczeń, możliwości.

 

Co było lub jest dla Ciebie największym wyzwaniem?

Początek studiów był dla mnie bardzo trudny. Nowe miasto, nowe środowisko i zupełnie nowy styl nauczania. Jako maturzystka nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo studiowanie różni się od nauki w liceum. Wymaga ono bardzo dużej samodzielności i samodyscypliny. Na początku wszystko to wydawało mi się przytłaczające, jednak czas i wytrwałość pozwoliły mi poradzić sobie z początkowymi trudnościami.

 

Żadne słowa czy książki nie zastąpią tego błysku w oku, który wyróżnia osoby zaangażowane. Pasja jest bardzo zaraźliwa.

Jak wygląda życie studenckie?

Dla mnie życie studenckie to nie tylko wykłady i ćwiczenia, ale także niekończące się rozmowy o-wszystkim-i-o-niczym w Kole Naukowym, partyjka dobrej planszówki w przerwie pomiędzy zajęciami, wspólna nauka (koniecznie z paczką ciastek albo pudełkiem pizzy) czy długie godziny w labie, gdzie zawsze może wydarzyć się coś nieoczekiwanego.

 

Jak dobrze wykorzystać czas na studiach?

Myślę, że warto być sumiennym i aktywnym. Studia to nie sprint, tylko maraton. Nie warto chodzić na skróty, bo to właśnie rzetelność procentuje długoterminowo. Warto przykładać się do powierzanych nam zadań i aktywnie szukać możliwości - współpracy z profesorami, staży czy wyjazdów.

 

Wykształcenie czy doświadczenie?

Wykształcenie i doświadczenie. Uważam, że jedno bez drugiego jest puste. Wiedza, której nie potrafi się wykorzystać w praktyce jest bezużyteczna, jednak bez niej nie sposób w pełni zrozumieć tego, co się robi. Bez dogłębnego zrozumienia problemu nie można być prawdziwie twórczym - jest się tylko rzemieślnikiem.

 

Jeśli masz jakieś zainteresowania opowiedz nam o tym

Bardzo lubię różne prace manualne, a szczególnie krawiectwo. Najczęściej szyję sobie sukienki. Sprawia mi ogromną przyjemność fakt, że tworzę daną rzecz decydując o najmniejszym szczególe - od kroju, po kolor nitki. Szycie ciągle uczy mnie cierpliwości, precyzji, ale też godzenia się na "nieidealność" (perfekcjoniści pewnie nic w życiu by nie uszyli).

 

Jaką radę dałabyś obecnym kandydatom na studia?

Radziłabym im, aby nie pozostawiali swojego losu przypadkowi czy innym ludziom. Wybierając studia warto pomyśleć w nieco dalszej perspektywie niż rok czy dwa. Atrakcyjność miasta, bliskość domu czy liczba znajomych, którzy idą na ten sam kierunek to nie najważniejsze parametry. Kiedy podejmie się już decyzję, to warto się jej trzymać i nie poddawać się, nawet gdy na początku jest ciężko.

 

Czym różni się studiowanie od nauki w liceum?

Studia to czas, gdy jest się traktowanym jak dorosły - ze wszystkimi tego konsekwencjami. Uczelnia nie prowadzi studenta za rękę, do niczego go też nie zmusza. Stawia jednak wymagania. Mam wrażenie, że w przeciwieństwie do liceum, na studiach to na studencie spoczywa pełna odpowiedzialność za swoją edukację.

 

Kto jest dla Ciebie inspiracją?

Najbardziej inspirują mnie ludzie, którzy z energią i radością realizują swoje obowiązki - członkowie mojej grupy badawczej, wykładowcy czy znajomi. Żadne słowa czy książki nie zastąpią tego błysku w oku, który wyróżnia osoby zaangażowane. Pasja jest bardzo zaraźliwa.

 

Co jest dla Ciebie największa motywacją?

Motywuje mnie ciekawość i radość odkrywania. Kiedy widzi się sens swojej pracy, nawet z pozoru najnudniejsze obowiązki mogą być przygodą.