Dr Agata Dworzak, Wydział Historyczny

Dr Agata Dworzak

Dr Agata Dworzak, Instytut Historii Sztuki UJ

 

Kilka słów o mnie.

Jestem historykiem sztuki. Kocham sztukę XVIII wieku, Star Treka, Gwiezdne Wojny i Lego. Zajmuję się głównie rzeźbą i architekturą nowożytną na terenach wschodnich dawnej Rzeczypospolitej (obecnie Ukraina). Trudno mówić, że "po pracy" zajmuję się czymś, bo mój zawód jest moją pasją i wypełnia mi większość czasu. Natomiast, w momentach kiedy nie przedzieram się przez chaszcze na Ukrainie inwentaryzując i tropiąc kościoły i zabytki, to czytam kryminały (szczególnie te retro i historyczne) i chodzę na spacery z moim Border Collie. W gabinecie w moim Instytucie mam kolekcję rycin XVIII-wiecznych i niszczycieli Imperium z Lego.

 

Kto był/jest Pani autorytetem?

Moja Mama. Bo jest najmądrzejszą i najbardziej oddaną temu co robi osobą jaką znam.

 

Pani przepis na sukces w swojej dziedzinie.

Nie mam przepisu na sukces. Uwielbiam to co robię i staram się to robić najlepiej jak tylko potrafię. Po prostu.

 

Co jest dla Pani motywacją?

Ciągłe odkrywanie nowych rzeczy i wiedzy.

 

Jak wygląda życie naukowca?

Życie historyka sztuki można podzielić na dwa etapy: w pierwszym znajdujesz dzieło sztuki, swój temat, pracujesz w terenie, inwentaryzujesz, oglądasz, poznajesz "swoje" dzieło, swój temat. Drugi etap to poszukiwania informacji na jego temat, długie godziny w archiwach i bibliotekach. Jeśli miałabym jakoś krótko scharakteryzować, to życie naukowca polega na tym, że ciągle dowiadujesz się nowych rzeczy.

 

Jeśli możecie o czymś marzyć, to znaczy, że możecie to zrobić.

Czy doświadczyła Pani jakiejś porażki, którą później przekuła Pani w sukces?

Nie dostałam jednego ze stypendiów, o które się ubiegałam pisząc doktorat. W ukończonej dysertacji udowodniłam, że komisja stypendialna jednak nie miała racji i doktorat nie tylko udało się ukończyć, ale także otrzymał kilka nagród i wyróżnień w środowisku naukowym.

 

Dlaczego warto studiować na uniwersytecie?

Dlatego, że Uniwersytet to wspólnota, od zawsze. Uniwersytet to ludzie i pasje i miejsce, w którym każdy może znaleźć coś dla siebie.

 

Jak dobrze wykorzystać czas na studiach?

Wydaje mi się, że trzeba pozostać otwartym, nie zamykać się szybko w jakiejś dziedzinie, specjalizacji. I przede wszystkim chcieć studiować, bo studiowanie to pogłębianie wiedzy, a nie zdobywanie zawodu. Nie można studiować jako "zło konieczne".

 

Jaką radę udzieliłaby Pani młodym ludziom?

Jeśli możecie o czymś marzyć, to znaczy, że możecie to zrobić.

 

Wykształcenie czy doświadczenie? Proszę uzasadnić swoją odpowiedź.

Nie da się oddzielić wykształcenia od doświadczenia. Zdobywając wykształcenie zdobywa się także doświadczenie.

 

Jakie nowe wyzwania stoją przed Panią?

Kościoły i klasztory kolejnego województwa dawnej Rzeczypospolitej do zinwentaryzowania i zbadania przede mną, jak i spora górka kryminałów retro piętrzących się na regale (a w tle także habilitacja).