Maciej – Drużyna UJ

Maciej - Drużyna UJ

Maciej to student geografii na Wydziale Geografii i Geologii. Pochodzi z oddalonego o ok. 500 km Gniezna. Decyzję o wyborze Uniwersytetu Jagiellońskiego podjął już na kilka lat przed maturą.

Za namową ojca złożyłem także dokumenty na geografię w Poznaniu, by mieć ewentualne zabezpieczenie. Szczęśliwie moje marzenia spełniły się i jestem w Krakowie.

Ważnym argumentem, za podjęciem studiów na najstarszej polskiej uczelni, była również odległość dzieląca moje rodzinne miasto od Krakowa, w którym wcześniej byłem tylko raz przed 10 laty. Teraz mam szansę na dokładniejsze poznanie grodu Kraka. Pomaga mi w tym wrodzona ciekawość i pasja geografa.

Uwielbiam spacerować i odkrywać nowe miejsca. Ze znajomymi ze studiów założyliśmy grupę Urban Exploratorów w Krakowie. Wspólnie penetrujemy opuszczone kamieniołomy jak Liban czy Zakrzówek oraz forty Twierdzy Kraków. Z uwagi na coraz częstsze remonty zabytków architektury obronnej, miejsca te stają się dla nas coraz mniej dostępne, dlatego takim ekspedycjom towarzyszy dreszczyk emocji, adrenalina, a przede wszystkim niezapomniane przeżycia.

Współorganizuję seminaria naukowe i wyjazdy integracyjne. Często uczestniczę też w badaniach terenowych w polskich górach oraz za granicą. W ubiegłym roku byłem na obozie naukowym w Słowenii.

Równie ciekawie upłynął mi I rok studiów (wtedy na Wydziale Biologii i Nauk o Ziemi). Mimo że w programie było dużo teorii, skonstruowano go w taki sposób, by studenci mieli możliwość całościowego podejścia do geografii społeczno-ekonomicznej i geografii fizycznej, którą interesuję się najbardziej. Jej najważniejszą częścią są zajęcia terenowe organizowane w Krakowie i okolicach. To właśnie na nie studenci I roku czekają najbardziej, gdyż pozwalają one nie tylko na teoretyczne, ale też praktyczne poznawanie świata. Możemy wtedy doświadczyć prawdziwej pracy geografa i zobaczyć, czym podczas różnorakich projektów zajmują się nasi starsi koledzy.

Na co dzień jestem prezesem Koła Geografów UJ im. Ludomira Sawickiego, które stanowi niezwykle istotny element studiów w Instytucie Geografii i Gospodarki Przestrzennej. Współorganizuję seminaria naukowe i wyjazdy integracyjne. Często uczestniczę też w wyjazdach terenowych w polskie góry oraz za granicę. W ubiegłym roku byłem na obozie naukowym w Słowenii. To nie jedyny kraj, do którego udają się członkowie Koła Geografów UJ. Uczelnia współpracuje w ramach wymian studenckich m.in. z ośrodkami akademickimi w Czechach, Chorwacji, Turcji, Rumunii i Holandii.

Podczas pobytu w Słowenii wraz z 10 członkami naszego koła badaliśmy zagospodarowanie turystyczne Triglavskiego Parku Narodowego, jedynego w kraju oraz pobliskiego miasta Bled. Otrzymane wyniki porównaliśmy z rodzimym Tatrzańskim Parkiem Narodowym i położonym u jego podnóża Zakopanem. Opiekunem naukowym naszego wyjazdu był dr hab. Jarosław Balon, orędownik wszelkich inicjatyw studenckich.

Ważna jest dla mnie również geografia sportu, ponieważ od dziecka interesuję się żużlem, który cieszy się dużą popularnością w rodzinnym Gnieźnie. Postanowiłem stworzyć mapę rozmieszczenia klubów żużlowych w Polsce dawniej i dziś. Całość uzupełni dokładny opis historii tej dyscypliny sportu. Traktuję to jako moje hobby. Ponadto z zamiłowania jestem ornitologiem. Należę do Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, które w ubiegłym roku uruchomiło internetowy system do zbierania danych o liczebności i rozmieszczeniu ptaków.

Platforma daje szerokie możliwości techniczne ułatwiające wprowadzanie obserwacji. Wiedza o tym, jak zmienia się liczebność ptasich populacji i gdzie występują zagrożone gatunki jest konieczna, aby móc je skutecznie chronić. Swoje obserwacje prowadzę w krakowskich parkach. Zamieszkuje je duża liczba gatunków ptaków. Najczęściej widuję kawki, sroki, gołębie, kwiczoły, kosy bądź szpaki. Często, zwłaszcza w okresie zimowym, pojawiają się też sikorki bogatki i sikorki modraszki. Może nie wszyscy wiedzą, ale cenne przyrodniczo i zasobne w ptaki są także tereny sąsiadujące z Kampusem 600-lecia Odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Nie mam jeszcze w pełni sprecyzowanych planów na przyszłość. Teraz w całości pochłonięty jestem studiowaniem. Nauka na Uniwersytecie Jagiellońskim daje mi pełną satysfakcję, gdyż, dzięki wybranemu kierunkowi, mogę łączyć swoje pasje z nauką i spojrzeć na świat z zupełnie innych perspektyw. Nie wykluczam też, że będę chciał poświęcić się karierze naukowej w murach najstarszej uczelni w kraju.