"Studia dały mi ludzi – najlepszych, jakich spotkałem w życiu. (...) Najpierw zakochałem się w Krakowie. Dopiero potem zacząłem szukać uczelni. Przeglądałem różne opcje, ale Uniwersytet Jagielloński wyróżniał się jako jedna z najlepszych uczelni w Polsce, a jednocześnie oferował dokładnie ten kierunek, którego szukałem – stosunki międzynarodowe w języku angielskim."
"Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak dużo materiału trzeba przerabiać samemu w domu. Jest to fajne pod tym względem, że można zaplanować naukę na czas najbardziej odpowiedni dla siebie, a nie dopasowany do planu zajęć."
"Najbardziej zaskoczyło mnie to, że studia nauczyły mnie nie tylko wiedzy akademickiej, ale przede wszystkim pewności siebie. Nie spodziewałam się, że z czasem zacznę bardziej ufać własnym opiniom, swobodniej mówić o swoich poglądach i odważniej zajmować swoje miejsce w różnych przestrzeniach. To była lekcja, której nie było w żadnym sylabusie, a która okazała się jedną z najcenniejszych."
"Myślę, że działalność w Samorządzie Studenckim zdecydowanie sprzyja budowaniu relacji i odnalezieniu „swoich ludzi”. To przestrzeń, w której można poznać osoby z różnych kierunków i środowisk, co pozwala spojrzeć na wiele tematów z zupełnie innych perspektyw. Dzięki wspólnym działaniom i zaangażowaniu naturalnie tworzą się więzi, które często wykraczają poza samą działalność w samorządzie."